Aktualności

Fantastyka nie gryzie (zbyt mocno)

Fantastyka coraz mocniej przebija się do świadomości czytelników z głównego nurtu. Dzieła science fiction i fantasy potrafią się sprzedawać w milionowych nakładach. Część osób wciąż traktuje jednak ten gatunek jako coś gorszego, co zauważyła pisarka Magdalena Kucenty podczas dyskusji zorganizowanej w ramach festiwalu Meet Point: „To bardzo krzywdzące, że myślimy o fantastyce jako o opowieści dla dzieci. Już Lem nie chciał być nazywany fantastą, tylko futurologiem i naukowcem. To łatka, która się za nami ciągnie od dekad. A fantasy jest gatunkiem niezwykle obszernym. Po romansie czy kryminale wiemy raczej co się wydarzy, zaś fantastyka może być najróżniejsza

Po książki fantastyczne przeważnie sięgają jednak młodsi czytelnicy, czasem poprzez inne media: „Gry to dla mnie i dla dużej części mojego pokolenia brama do literatury fantastycznej. Dlatego nie widzę niczego złego w tym, że ktoś zaczyna od gier wideo, a potem sięga po książkę. Sam miałem podobnie, a do dzisiaj kocham uniwersum <<Diuny>>, motywy post-apo i «Gwiezdne wojny»” – zaznaczył Adam Podlewski, a Grzegorz Kasdepke dodał, że jemu obecność na liście lektur nie przeszkadza: „Moje książki są w zakresie klas 1-3. Młodsze dzieci podchodzą do lektur szkolnych z większą przyjemnością. Problem powstaje podczas omawiania lektur w starszych klasach. Autorzy obecni na tamtych listach zapewne bardziej cierpią ode mnie. Dla mnie było to czymś dobrym”. (tg)

Organizator wykonawczy

 

Murator EXPO Sp. z o.o.

ul. Dęblińska 6
04-187 Warszawa

tel.: (22) 829 66 80
fax.: (22) 829 66 81
e-mail : biuro@muratorexpo.pl

Polecamy